czwartek, 23 kwietnia 2015

Prolog

  Jak praktycznie co dzień siedziałam w auli, obok okna przez, które przeciskało się słońce. Kolejny ładny dzień musiałam marnować na zajęcia z aktorstwa wraz z panem Smith i jego "kompetentnymi" sposobami nauczania. Zawsze chciałam być aktorką, odkąd pamiętam dostawałam główne role w przedstawieniach, a stanie przed ludźmi i mówienie nie sprawiało mi problemu.
Westchnęłam spoglądając w okno, ale po chwili moja głowa obróciła się w stronę drzwi gdzie stał jakiś facet w garniaku, był przystojny, ale co on tutaj robi? Profesor podszedł do niego równie zdziwiony co ja, bo no cóż większość dziewczyn w auli śliniła się na widok gościa z Grey'a wyjętego. 
-Słucham?-zapytał Mr.Smith spoglądając na duplikat Grey'a
-Witam. Nazywam się Adam Shawn, jestem tutaj po to by zapytać, która z tych dziewcząt jest najbardziej uzdolniona aktorsko?-odparł beznamiętnie Shawn i ściągnął wreszcie swoje ciemne okulary z nosa, a ja schowałam się za potężnym zeszytem 
-Według mnie, jest to panna Nathalie Miller-orzekł jakby od niechcenia mój "kochany" profesor i wskazał na mnie palcem
Westchnęłam chowając zeszyt do torby i ruszyłam w stronę mężczyzn, jak mniemam od dzisiaj moi wrogowie wręcz zabijali mnie wzrokiem Sory girls, ale ja się przykładam, a nie pokazuję cycki i dupę w zamian za 4 
Przystanęłam przy profesorze i kopii Grey'a spoglądając to na mój perfekcyjny czarny lakier, to na Shawn'a 
-Dobrze... To ja zabieram pannę Miller, miłych... Zajęć-facet w garniaku otworzył przede mną drzwi, a ja pomachałam w stronę grupki prawie jednakowych dziewczyn
-To gdzie jedziemy Christianie Grey'u?-mężczyzna zaśmiał się dźwięcznie i kliknął guzik przywołujący 
-Czy ja na serio wyglądam jak on?-przyjrzałam się mu po czym pokiwałam głową-Eh... Nieważne. Jedziemy do twojej nowej pracy-uśmiechnął się delikatnie
-Ukryta kamera? Moja mama Cię wysłała żebyś zaciągnął mnie do spożywczaka i dał mi tam pracę, bo aktorką nie zostanę?-kręciłam głową w niedowierzaniu  Przecież nie mogłam zostać aktorką, dopiero się uczę! 
-Nie, to nie ukryta kamera, będziesz dużo zarabiała, będziesz... Grała dziewczynę Niall'a Horan'a-westchnął zamykając drzwi od samochodu
-Kogo?-zdziwiłam się, pewnie ktoś sławny
-Niall Horan? Wokalista zespołu One Direction?-włączył silnik, a po chwili wyjechał na ulicę-4 godziny jazdy przed nami panno Nathalie-uśmiechnął się i włączył radio 
Za cztery godziny spotkam "mojego" chłopaka...

3 komentarze:

  1. No zaczyna do ciekawie
    Czekam na next
    Weny
    Powodzenia

    OdpowiedzUsuń
  2. Ipppppp Gdzie reszta ?! Boskie :*

    OdpowiedzUsuń
  3. OMG
    TO jest zajebiste....
    Mam fangriling XDDDD
    Już to kocham xD
    Pierwsze takie opowiadanie, zapowiada się bardzo ciekawie <3
    Czekam na rozdział! <3
    Love ya Yours Bookie G! <3

    OdpowiedzUsuń